Ta prześliczna bocja,
zdecydowanie za rzadko spotykana w handlu, dość przekornie umieszczona została
przeze mnie w grupie bocji z subkontynentu
indyjskiego. Oryginalny opis gatunku pochodzący od Wu,
1939 dotyczy, bowiem osobników znalezionych w rzekach Chin. Na nasze szczęście
pojęcie granicy politycznej w przyrodzie nie istnieje zaś szereg gatunków
zwierząt występuje na obszarach wielu sąsiadujących ze sobą krajów. Według
aktualnych źródeł nasza bohaterka spotykana jest w wodach rzek Chin, Wietnamu,
Indii i Tajlandii. Jednakże podstawowym powodem mojej decyzji był fakt
większego podobieństwa morfologicznego tego gatunku do rybek spotykanych w
wodach krajów sąsiadujących od strony południowej z Chinami, niż do niezwykle
charakterystycznych, ze względu na budowę, przedstawicielek chińskich bocji należących do podrodzaju Sinibotia.
Jak w wielu innych podobnych przypadkach w literaturze polskiej nie znajdziemy zlokalizowanej nazwy gatunkowej naszej bohaterki. Przyznam również, że szukając odpowiednika nazwy łacińskiej stanąłem przed sporym dylematem; „robusta” jest, bowiem znaczeniowo odpowiednikiem słów typu mocna, silna, niekiedy również żwawa, co, generalnie, odnieść by można do pierwszego wrażenia związanego zapewne z widokiem relatywnie dużej (do 18 cm), dobrze zbudowanej ryby. Młode rybki, jak ta, widoczna na zdjęciu (o całkowitej długości 5.5 cm), jakkolwiek nie sprawiają wrażenia nadmiernej delikatności, trudno uznać za zdecydowanie bardziej masywne w stosunku do innych bliskich krewniaczek z rodziny. Dorosłe osobniki wykazują niezwykle charakterystyczny złoto-żółty kolor ciała poprzecinanego i otoczonego kompletnie 10-11 ciemnymi, pionowymi pasami. U młodych rybek kolor tła nie jest jeszcze tak bardzo intensywny, zaś liczba poprzecznych pasów (zwykle 6-7) mniejsza niż u dorosłych osobników. Tutaj otrzymujemy jednak, przynajmniej w moim odczuciu, pewną cechę, która bez pudła pozwala odróżnić młodą „robustę” od innych, zbliżonych wyglądem zewnętrznym (przynajmniej dla mniej wprawnego oka akwarysty) bocji. Chodzi o charakterystyczne rozdwajające się w dolnej partii ciała pasy, w anglojęzycznej literaturze określane mianem siodła, które równie dobrze skojarzyć by można z zębem z korzeniami. Ciemne paski na głowie ryby (jeden biegnący ukośnie od pyszczka do oka oraz drugi powyżej oka z charakterystycznym jasnym wzorkiem w kształcie wydłużonego trójkąta skierowanego wierzchołkiem w kierunku pyszczka) oraz w okolicach dolnej i górnej krawędzi płetwy ogonowej dopełniają całości niezwykle charakterystycznego wizerunku bocji, którą roboczo postanowiłem nazywać bocją złocistą.